wtorek, 17 kwietnia 2018

"Czasami kłamię" Alice Feeney

"Ten jeden raz nie chcę być osobą, która zadaje pytania, za to chciałabym, żeby ktoś inny wysłuchał moich odpowiedzi i powiedział, czy moja wersja prawdy nadal jest poprawna."
"Czasami kłamię" to debiut literacki brytyjskiej pisarki i dziennikarki, która przez piętnaście lat pracowała dla BBC News jako wydawca, reporterka i producentka. Wnikliwe obserwacje natury człowieka oraz jego psychiki dały podwaliny dla stworzenia książki niejednoznacznej, niekonwencjonalnej i budzącej kontrowersje. Jeszcze zanim zaczniemy czytać w naszej głowie pojawią się pytania, a po jej odłożeniu wcale nie będzie lepiej. Tutaj nic i nikt, nie jest oczywiste.

czwartek, 22 marca 2018

"Za zamkniętymi drzwiami" B.A. Paris

"Za zamkniętymi drzwiami" swoją premierę miało troszkę ponad rok temu. Wtedy, jakoś specjalnie nie zwróciłam na nią uwagi (tak, wiem to dziwne), ale od czasu, kiedy o drugiej powieści B.A. Paris zrobiło się wszędzie głośno, ja coraz bardziej chciałam przeczytać tę debiutancką książkę. Więc nawet nie zdajecie sobie sprawy, jakież było moje szczęście, kiedy w ramach koleżeńskiej wymiany książkowej, otrzymałam właśnie "Za zamkniętymi drzwiami". Niemalże natychmiast wzięłam się za czytanie, co tam, że był już wieczór, przecież przeczytam tylko kilka stron... ta dobre sobie. Przepadłam i pochłonęłam ją praktycznie na raz. 

środa, 7 marca 2018

"Dziecko" Fiona Barton

"Problem polega na tym, że tajemnica zaczyna z czasem żyć własnym życiem. Kiedyś wierzyłam, że jeśli nie będę myślała o tym, co się stało, to sekret zacznie więdnąć i w końcu umrze. Ale tak się nie stało. Tkwi w ciągle rosnącej sieci oszustw i kłamstw, niczym tłusta mucha złapana w pajęczynę. Jeśli teraz powiem choć słowo, trzeba będzie wszystko rozerwać. Muszę więc milczeć. Muszę go chronić. Chronić mój sekret. Robię to odkąd pamiętam. Trzymam go w bezpiecznym miejscu."
Tajemnice i kłamstwa potrafią determinować teraźniejszość, niszczą nie tylko świat zewnętrzny, ale także samą jednostkę. Burzą percepcję, przekłamują przeszłość, tylko po to by nadal pozostać w ukryciu. Ale czy warto?

piątek, 9 lutego 2018

"Skazani na ból" Agnieszka Lingas-Łoniewska

"Prawda jest taka, że ty i ja to wyzwanie. Dla nas i dla świata nas otaczającego. Ja jestem gotowa je podjąć. A ty?"

Zazwyczaj mam tak, że po książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej mogę sięgać w ciemno, ale w przypadku "Skazanych na ból" nie byłam tego już taka pewna. Skutecznie omijałam ją w księgarniach, w bibliotece. Byłam pewna, że autorka wystawi moje przekonania oraz to, co jest dla mnie ważne, jakie wartości cenię, na wielką próbę, kradnąc jednocześnie kawałek mojego serca. Pod wpływem pewnej rozmowy uległam. I co... miałam rację, a teraz sklejam moje serce roztrzaskane w drobny mak. 

wtorek, 30 stycznia 2018

"Pracownia dobrych myśli" Magdalena Witkiewicz

"- Babcia Pelagia zawsze twierdziła, że szczęście można uszyć z kawałków jak patchwork - odezwał się Florian. - Mówiła, że w jej pracowni często zszywane są ludzkie losy. Tworzą właśnie patchwork, nową całość, z pozornie niepasujących do siebie kawałków, tkanych nicią dobrych myśli."
Czasem dopadają nas takie dni, kiedy zwyczajnie jest nam smutno i potrzebujemy pocieszenia. Ciastko, czekolada trochę pomaga, ale niestety ma też tę właściwość, że lubi odkładać się tu i ówdzie. A książka? Ja swoją pozycję idealną na smutki i smuteczki właśnie odkryłam. Nawet teraz, kiedy piszę tę recenzję uśmiech nie schodzi z mojej twarzy, a wszystko za sprawą cudownej, ciepłej i mega radosnej książki Magdaleny Witkiewicz.

niedziela, 28 stycznia 2018

"Dziewczyna z Brooklynu" Guillaume Musso

"Każdy z nas prędzej czy później narażony jest na takie trzęsienie ziemi, w chwili gdy uczucia zmieniają się w zapałki krzesane w lesie pełnym suchych drzew. To początek pożaru, który może zniszczyć do cna fundamenty dotychczasowego życia, a nas zepchnąć w przepaść. Albo też możemy się odrodzić jak Feniks z popiołów." 
"Dziewczyna z Brooklynu" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Guillaume Musso. Miałam mieszane uczucia, kiedy brałam ją pierwszy raz w ręce i jaka była moja radość, kiedy okazało się, że zupełnie bezpodstawnie obawiałam się tej książki. Okazała się niezwykle wciągająca, pełna tajemniczości i napięcia, czyli czegoś, co może się tylko podobać. Uwielbiam książki, które są niczym puzzle, kiedy fabuła tworzy całościowy obraz dopiero wtedy, gdy poskładamy wszystkie elementy, a tutaj aż do samego końca niczego nie możemy być pewni.

środa, 24 stycznia 2018

"Wróć, jeśli masz odwagę" Estelle Maskame

Tajemniczy opis, niewiele zdradzający i całkowita nieznajomość pióra autorki spowodowały, że bez chwili wahania zapisałam się na kolejny Book Tour. Dzięki uprzejmości Michaliny z bloga Książkowy świat miałam okazję przeczytać książkę, po którą raczej bym nie sięgnęła. Czy żałuję?

piątek, 12 stycznia 2018

"Wieczór taki jak ten" Gabriela Gargaś

"Jak wygląda prawdziwa miłość? Dziś, gdy szukamy jej w rzeczach, prezentach i namiętnościach, nie dostrzegamy, że prawdziwa miłość objawia się w prostych gestach, które robimy z myślą o drugim człowieku. Przychodzi do nas tylko przez drugiego człowieka. To dlatego narodził się Jezus."
Grudzień chyba każdemu kojarzy się ze świętami Bożego Narodzenia, z niepowtarzalnym zapachem i smakiem, z oczekiwaniem i radością, która wypełnia przestrzeń wokół nas. Co prawda ten magiczny czas jest już za nami, jednak ja jeszcze na chwilę do niego powrócę, bowiem "Wieczór taki jak ten" to ostatnia książka z mojego przedświątecznego stosiku. Lektura jest już dawno za mną, a ja dopiero teraz mam możliwość podzielenia się z Wami moją opinią na jej temat. Zapraszam serdecznie.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Nowy Rok - nowe początki!

Witajcie! 
Nowy Rok, nowe postanowienia, nowe wyzwania. Większość z nas lubi ten czas, gdyż możemy grubą kreską oddzielić to co było, od tego co będzie, zwłaszcza jeśli przeszłość nie była taka kolorowa, jak byśmy tego oczekiwali. Inni z kolei lubią stawiać przed sobą nowe zadania, zrobić coś, czego nie zrobili wcześniej, bo...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Drogi Czytelniku.
Dziękuję, że tutaj jesteś, pozostaw po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz to dla mnie wielka radość i satysfakcja, dlatego nie pozostanie on nie zauważony :) Jeśli w jakiś sposób poczułeś się zainteresowany tym, co piszę, zachęcam również do zaobserwowania bloga.
Miłego zaczytania ;)