Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 października 2017

"Oszukana" Charlotte Link

"Oszukana" to moje trzecie spotkanie z twórczością Charlotte Link.  Jej książki charakteryzują się powolnym rozwojem akcji, które stopniowo wprowadza czytelnika w świat i klimat powieści, by z czasem rozwinąć się do tempa, które wywoła przyspieszony oddech i dreszcze na całym ciele. Obszerne, dokładne opisy dotyczą nie tylko scenerii, ale przede wszystkim wewnętrznych rozterek bohaterów. Choć czasem taki dokładny opis może powodować znużenie, to jednak zawsze przeplatany jest dynamicznymi wydarzeniami, co w mojej ocenie wychodzi na plus. Tak też było w przypadku najnowszej książki niemieckiej królowej thrillerów. Spokojny początek, z pozoru nie mające ze sobą związku wydarzenia, dobrze skonstruowane postacie, rosnące napięcie to bez wątpienia największe zalety "Oszukanej".
"Dziwne, prawda? Widocznie wszyscy jesteśmy tacy sami. Zawsze chcemy zachować pozory, pokazać się od najlepszej strony. Nawet jeśli za tą piękną fasadą jest już tylko ruina."

wtorek, 8 listopada 2016

"Obserwator" Charlotte Link

"Nie będę nikim więcej niż widzem i świadkiem czyjegoś szczęścia."
Jakoś tak wyszło, że koniec października i początek listopada czytelniczo popchnął mnie w stronę kryminałów i thrillerów. Niewyjaśnione morderstwa, napięcie sięgające zenitu i nasiąknięta tajemnicą atmosfera - tego mi było trzeba. Po wręcz fantastycznych książkach Elisabeth Herrmann przyszedł czas na Charlotte Link. Zaczęło się kiepsko, ale nie książka była tego powodem, tylko moje złe samopoczucie (co oczywiście było tylko zapowiedzią nadchodzącego przeziębienia). Ale wróćmy do książki, a ta jest po prostu rewelacyjna. Jeśli czytaliście już "Obserwatora", to być może zgodzicie się ze mną, że początek jest troszeczkę mało porywający. Spodziewałam się czegoś mocnego już na samym początku. Jednak kiedy czyta się dalej zaczyna się rozumieć sens tego dłuższego wprowadzenia, a z każdym czytanym rozdziałem akcja nabiera rozpędu, by wreszcie przy końcu wprawić Czytelnika w całkowite osłupienie. Bez wątpienia Pani Link wie jak zaintrygować i doprowadzić do tego, że czytamy siedząc dosłownie na szpilkach i z nadmiaru emocji brakuje nam tchu. Zatem zapraszam Was na recenzję książki, której słowem kluczem jest samotność. 

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

"Wielbiciel" Charlotte Link


"Jego troska sprawiała, że rozkwitały niczym kwiaty po ciepłym, delikatnym deszczu. A że deszcz z czasem przybierał na sile, że w końcu zmieniał się w burzę z gradobiciem, to uświadamiały sobie dopiero później."
 Słowem wstępu napiszę, że rzadko sięgam po powieści kryminalne, głównie moje zainteresowania czytelnicze skupiały się na powieściach obyczajowych, romansach, czy ostatnimi czasy modnym New Adult. I teraz już wiem, że jeden spontaniczny zakup rozszerzył wachlarz moich czytelniczych ciągot. Jednak wróćmy do książki, bo ona tutaj jest najważniejsza. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Drogi Czytelniku.
Dziękuję, że tutaj jesteś, pozostaw po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz to dla mnie wielka radość i satysfakcja, dlatego nie pozostanie on nie zauważony :) Jeśli w jakiś sposób poczułeś się zainteresowany tym, co piszę, zachęcam również do zaobserwowania bloga.
Miłego zaczytania ;)